Causam Vincere

Wynagrodzenia w Polsce

2189,11 zł to dominanta zarobków obywateli RP. Analitycy pro-rządowi wolą się jednak powoływać na średnią, która jest wyższa od 4 tys. zł. Trzeba zauważyć, że zwykły Polak ma mierne zarobki, zaś wynagrodzenia prezesów (np. instytucji bankowych) liczone są w milionach złotych na rok.

Prezes Pekao Luigi Lovaglio zyskał w 2014 r. aż 9,26 mln zł. Wartości innych wynagrodzeń również są imponujące: 6,75 mln zł (Misbah Ur-Rahman-Shah, Bank Handlowy); 5,99 mln zł (Richard Gaskin, bank BPH); 5,23 mln zł (Sławomir Sikora, Bank Handlowy); 4,1 mln zł (Leszek Czarnecki).

230 mln zł – tyle zarobili w 2014 r. członkowie rad nadzorczych i zarządów. Możemy mówić o zauważalnym wzrośnie w porównaniu z 2013 r. Czy wzrost płac nastąpił w przypadku tak zwanych „szaraczków”, czyli zwykłych Kowalskich bądź Nowaków?

W ciągu dwóch lat pensja minimalna zwiększyła się tylko o 150 zł. Spójrzmy na dane: 1600 zł (2013 r.), 1680 zł (2014 r.), 1750 zł (2015 r.). Sporo osób otrzymuje płacę poniżej minimum płacowego (zleceniobiorcy, wykonawcy dzieł).

Z jednej strony mamy zjawisko dobre, gdyż rosną zarobki specjalistów (średnia dobiła do 8,5 tys. zł). Z drugiej strony zwiększa się liczba ludzi otrzymujących wynagrodzenie minimalne. Nie są to tylko ludzie pozbawieni kwalifikacji, lecz również osoby z wyższym wykształceniem.

Czasami lepiej pracować za byle jakie pieniądze niż nie pracować w ogóle - z takiego założenia wychodzą Polacy. Warto dodać, że rynek zawodowy otwiera się przed karierowiczami, którzy po prostu mają znajomości. Nepotyzm to niestety polska specjalność.